problem z zostawaniem w domu..
Sunia beagle 5-letnia ostatnio nie chce nas wypuszczać z domu. Rano wyczuwa moment wyjścia i dosłownie blokuje sobą drzwi, nie pomagają prośby, grożby, ignorowanie, robi się wręcz agresywna, jest bardzo zestresowana i nic do niej nie dociera. Często potem po powrocie zastajemy wydrapane i pogryzione dzrzwi, boję się, że się porani. Probujemy zmieniać nasze zachowanie, nie robić wszystkiego tak samo . Zostaje sama raptem 3 razy w tygodniu, w inne dni ćwiczymy wychodzenie "na niby", reaguje wtedy spokojnie. Tak jest tylko wczesnym rankiem kiedy wzyscy muszą wyjść, o innych porach dnia nie ma takiego problemu, Robi się nieciekawie, bo nie możemy się wciąż spóźniać do pracy. Poza tym jest kochanym psem, nie wiem, co spowodowało taką zmianę. Wcześniej też nie lubiła zostawać, ale nie było takich dramatów, odchodziła od drzwi i szła spać. Czytałam poradniki, metody małych kroków, ale zanim dojdziemy do jakichś efektów, trzeba jakoś wychodzić....
Odpowiedzi
-
Należy zachęcić ją, aby odeszła od drzwi jakimś smakołykiem i mówić spokojnym, zdecydowanym głosem. Później podejść do drzwi, i wyjść na krótko - 10 do 15 min. Nazajutrz powtórzyć to idąc na trochę dłużej np. o 5-10 min. więcej.
-
Dokładnie tak. Piesek w końcu się przyzwyczai :)
-
najlepszym sposobem jest faktycznie metoda małych kroczków. Wymaga cierpliwości, ale w końcu daje rezultaty :)
Nasi eksperci
Wypowiadają się dla Was na forum zawsze dzielnie służą radą







